„Solidarność” wydobyła z ludzi to, co najlepsze


31 sierpnia w Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyły się uroczyste obchody 42. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Wydarzenia sierpniowe dały początek demokratycznym przemianom w Polsce i innych państwach bloku komunistycznego.

W uroczystościach wziął udział premier Mateusz Morawiecki, który podkreślił, że „Solidarność” była jednym z największych, jak nie największym ruchem na świecie, który przyczynił się do bezkrwawego obalenia systemu. Zaznaczył, że wydobyła wówczas ze społeczeństwa to, co najlepsze”. – To piękne wspomnienie tamtych lat. Niech tak będzie i dzisiaj. Niech „Solidarność” wydobywa z nas to, co najlepsze – dodał Mateusz Morawiecki.

Przypomniał, że po transformacji ustrojowej w 1989 roku władze III RP bardzo szybko schowały ideały „Solidarności” do szuflady. – Prawa pracownicze, prawo pracy, różnego rodzaju umowy, wynagrodzenia, ale także solidarność międzypokoleniowa, to były idee, które nie przebijały się w latach 90. i przez kolejne rządy – podkreślił premier.

Podziękował „Solidarności” za współpracę, dzięki której ten trend został odwrócony. Jej wynikiem jest m.in. wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej i systematyczne podwyższanie płacy minimalnej. – To wszystko jest efektem współpracy z „Solidarnością” i dziękuję za wszystko, co zrobiliście w tamtych latach, ale także za dzisiejszą współpracę – zaznaczył.

W swoim wystąpieniu przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda podkreślił, że obecnie najważniejszy postulat związku dotyczy wprowadzenia emerytur stażowych. – Panie Premierze, my tego nie odpuścimy – zaznaczył. Szef „Solidarności” przypomniał, że wciąż na pierwsze czytanie czeka prezydencki projekt w sprawie emerytur stażowych, który wpłynął do Sejmu w grudniu zeszłego roku. Zamrożony został także obywatelski projekt złożony przez „Solidarność”. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że na jego procedowanie związek musi jeszcze poczekać. – Dialog w tej sprawie nie będzie się toczył na forum dyskusji partyjnych, tylko w komisji sejmowej i tego oczekujemy. Bo taka była umowa między szefem Solidarności a Prawem i Sprawiedliwością w 2015 roku, gdy kandydatem na prezydenta był Andrzej Duda. Wówczas podpisaliśmy porozumienie i na to porozumienie wyraziło zgodę także szefostwo PiS – dodał przewodniczący Komisji Krajowej. W jego ocenie, kwestia emerytur stażowych to test na wiarygodność rządu.

Strajk w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się 14 sierpnia 1980 roku. Protestujący domagali się m.in. poprawy warunków socjalno-bytowych, przestrzegania konstytucyjnych praw i wolności oraz ograniczenia przywilejów partyjnych. Najważniejszy postulat dotyczył powstania wolnych związków zawodowych.

31 sierpnia, po długich negocjacjach przedstawiciele Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego podpisali porozumienie z delegacją rządową. Władza zgodziła się na realizację przedstawionych postulatów, w tym na powstanie niezależnego samorządnego związku zawodowego, podwyżki wynagrodzeń i ograniczenie cenzury. Strajkujący oraz osoby, które ich wspierały otrzymały gwarancje bezpieczeństwa.

Porozumienie Gdańskie było jednym z czterech Porozumień Sierpniowych zawartych przez przedstawicieli robotników z komunistyczną władzą na przełomie sierpnia i września 1980 roku.

W tym dniu nie mogło zabraknąć przedstawicieli NSZZ Solidarność z Jaworzna, którzy co roku uczestniczą w uroczystościach związanych z powstaniem Solidarności.

Źródło: tysol.pl