Piotr Duda: Tych łajdaków trzeba wyrzucić z międzynarodowej rodziny związkowej. I to natychmiast


Zgodnie z zapowiedzią Solidarność zażądała od europejskiego i światowego ruchu związkowego, aby związki zawodowe jasno określiły się wobec rosyjskiej agresji. Przede wszystkim żądanie to zostało skierowane do rosyjskich związków zawodowych afiliowanych w MKZZ i PERC.

Wczoraj po rozmowie z Michałem Wołyńcem (pisaliśmy o tym tutaj>>>), liderem ukraińskich związków zawodowych, zobowiązaliśmy się do aktywności na forum europejskich i światowych związków zawodowych. Zażądaliśmy jasnej oceny działań Rosji (pisaliśmy to tym tutaj>>>). I o to jest odpowiedź największej, rosyjskiej centrali. Przytaczamy ją w całości, bo trudno, nie używając wulgaryzmów, to komentować:

„W sprawie operacji na rzecz utrzymania pokoju Federacja Niezależnych Związków Zawodowych Rosji popiera decyzję prezydenta Rosji Władimira Putina o przeprowadzeniu operacji denazyfikacji Ukrainy. O przyszłości tego kraju muszą decydować jego mieszkańcy, ale ich wola nie może być forsowana przez bandy benderystów, nacjonalistów i nazistowskich kolaborantów. Współczujemy tym, którzy zostali zmuszeni do ewakuacji na terytorium Rosji z powodu regularnych ostrzałów i śmierci swoich bliskich. Rosyjskie związki zawodowe pomagają im, jak tylko mogą. Wierzymy, że na Ukrainę wróci pokój, że Ukraina stanie się demokratycznym, pokojowym, neutralnym państwem. Hitlery i Zelenskije przychodzą i odchodzą, ale międzynarodowa solidarność robotników pozostaje.
Pokój narodom! Wojna z narodowymi faszystami!
Michaił Szmakow”.

Reakcja Solidarności jest natychmiastowa.

– Nie wyobrażam sobie, żeby być razem z tymi bandytami w Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych – komentuje na gorąco Piotr Duda, szef Solidarności. Jeszcze dzisiaj zażądamy od Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych natychmiastowego wyrzucenia Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji.

W tej chwili przygotowywany jest stosowny apel do central związkowych.

ml

Źródło: tysol.pl