Ruszyła kampania „Sprawdzam polityka”


 

Ruszyła kolejna odsłona akcji „Sprawdzam polityka”.  – Chcemy dać wyborcom narzędzie, które pozwoli im, zanim pójdą zagłosować, sprawdzić, co posłowie mówią, a co faktycznie robią. Chcemy pokazać, że politycy nie są bezkarni – powiedział szef Solidarności Piotr Duda podczas konferencji prasowej w Katowicach inaugurującej akcję przed październikowymi wyborami parlamentarnymi.

 

 Ruszyła kolejna odsłona akcji „Sprawdzam polityka”.  – Chcemy dać wyborcom narzędzie, które pozwoli im, zanim pójdą zagłosować, sprawdzić, co posłowie mówią, a co faktycznie robią. Chcemy pokazać, że politycy nie są bezkarni – powiedział szef Solidarności Piotr Duda podczas konferencji prasowej w Katowicach inaugurującej akcję przed październikowymi wyborami parlamentarnymi.

 

 

Tym narzędziem jest specjalny serwis internetowy www.sprawdzampolityka.pl, za pośrednictwem, którego można sprawdzić jak konkretni posłowie i senatorowie głosowali nad ustawami dotyczącymi ważnych kwestii pracowniczych i społecznych, m.in. w sprawie wieku emerytalnego, zmian w Kodeksie pracy czy wydłużenia czasu pracy osób niepełnosprawnych.

 

Przewodniczący przypomniał, że akcja „Sprawdzam polityka” była prowadzona po raz pierwszy podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w maju 2014 roku. – Wówczas część posłów usiłowała czmychnąć do europarlamentu. Części z nich to się nie udało, właśnie dzięki naszej akcji – podkreślił Duda. Wymienił m.in. byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego, który nie uzyskał mandatu europarlamentarzysty, mimo że miał pierwsze miejsce na liście Platformy Obywatelskiej w Bydgoszczy.

 

W czasie tamtej odsłony kampanii „Sprawdzam polityka” na billboardach widniały wizerunki polityków z różnych regionów kraju, którzy głosowali za antypracowniczymi ustawami. „Twarzą” obecnej kampanii jest premier Ewa Kopacz. – Chcemy pokazać hipokryzję polityków. Na tę kampanię wybraliśmy premier Ewę Kopacz, która jest najlepszym przykładem tej hipokryzji. Na przykładzie hasła jej kampanii: „Słucham, rozumiem, pomagam” chcemy pokazać, jak pani premier i inni politycy głosowali w sprawach społecznych – powiedział Piotr Duda.

 

 

 

W październikowych wyborach do Sejmu i Senatu kandyduje ponad 8 tys. osób. 450 z nich to obecni parlamentarzyści – senatorowie i posłowie. – Jesteśmy w stanie dać wiedzę o tych politykach, którzy od 8, 16 czy nawet 20 lat zasiadają w parlamencie, a są tacy, co zasiadają i od roku 90-tego, i zachowują się tak samo cały czas, czyli nikczemnie. Głosują za ustawami anytpracowniczymi, a później robią dobrą minę do złej gry – dodał,

 

Podkreślił, że serwis www.sprawdzampolityka.pl to narzędzie do kontroli nie tylko parlamentarzystów z PO i PSL, lecz ze wszystkich ugrupowań  politycznych. – Mamy nie tylko Zjednoczą Lewicę, ale też Zjednoczoną Prawicę, a w tych ugrupowaniach ukrywają się posłowie, którzy dokonywali w trakcie swoich kadencji niecnych czynów, np. głosując przeciwko referendum w sprawie wieku emerytalnego – wyjaśnił Duda.

 

Rzecznik Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Marek Lewandowski poinformował, że obecna odsłona akcji „Sprawdzam polityka” będzie promowana głównie w intrenecie. –  Jak pokazały wybory prezydenckie, internet ma coraz większy wpływ na wyniki wyborów – powiedział Lewandowski. – To nie jest kampania polityczna, to jest obywatelska kampania społeczna – zaznaczył rzecznik KK.

 

Link do strony dostępny jest na naszej stronie startowej w zakładce „linki” po prawej stronie.

 

ny

 

Źródło strona NSZZ Solidarność Region Śląsko – Dąbrowski.